Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horses by a stream. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horses by a stream. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 listopada 2009

Horses by a stream - Dimensions (5)

Koński comeback i ... goodbye :D
Po ponad roku wyszywania skończyłam konie, wreszcie ! I choć brak czasu nie pozwalał mi aktywniej uczestniczyć w naszej wspólnej zabawie to nadal będę wpadać by śledzić Wasze postępy w SAL-u. Dziękuję za ciepłe przyjęcie ! Pozdrawiam :)

piątek, 8 maja 2009

Horses by a stream - Dimensions (4)

Turbodoładowanie w igiełce swej włączyłam
i ogiera w mig wyszyłam,
bo o tygryskach pewnych marzę
i by z Sylwią haftować w parze :D


A tak poza tym to stwierdziłam, że szybciej się haftuje xxx niż półkrzyżyki, może dlatego, że dzięki krzyżykom coraz więcej widać koniki a nie nudne trawsko ;-) Do zobaczenia !

P.S. Z niecierpliwością czekam na resztę samplerków i innych obrazków w naszej wspólnej zabawie.

sobota, 28 marca 2009

Horses by a stream - Dimensions (3)

Dzięki wiosennym deszczom, ale przede wszystkim dzięki Waszej motywacji, trawka podrosła :)



Z powodu zbliżających się świąt ogłaszam przerwę w haftowaniu koni. Zabieram się do ozdabiania mojego pokoju haftowanymi pisankami. Następna odsłona będzie dopiero po świętach. Korzystając z okazji życzę Wszystkim Wielkanocnej Radości Zmartwychwstałego Pana!

niedziela, 15 marca 2009

Horses by a stream - Dimensions (2)

Miało być w piątek, jest dzisiaj. Miało być trochę więcej, jest tyle ile jest... niewiele. Obiecałam sobie, słowa dotrzymałam, odstawiłam powellka. I co ja poradzę, że bieżnik hardangerowy wołał mnie z czeluści szafy, żeby go dokończyć wreszcie i zaprezentować światu na ławie. Tak więc podzieliłam te dwa tygodnie na hardanger i konie. I jak tak dalej pójdzie to szkapy, których zresztą jeszcze nie ma, z głodu zdechną nim się doczekają ode mnie trawy :)))

Piękne te Wasze samplerki, szczególnie wpadł mi w oko różany, wsadziłam go w nie malejącą kolejkę wzorów do wyhaftowania. Trzymam kciuki za Wasze postępy i czekam na więcej motywacji.

piątek, 27 lutego 2009

Horses by a stream - Dimensions (1)

Witam i ja :)
Bardzo spodobał mi się pomysł wspólnego haftowania, więc i ja się dopisuję ze swoimi konikami. Liczę na wzmożony doping, bo ostatnio praca nad nimi przeszła z tempa żółwiego w ślimaczy. Konie zaczęłam we wrześniu zeszłego roku i choć wzory firmy Dimensions należą do moich ulubionych to ostatnio mam do nich mniej cierpliwości, a te z Was, które się z nimi spotkały wiedzą jak są pracochłonne. No i powellkowa Wenecja skutecznie odciąga mnie od nich :)
Mimo wszystko chciałabym je wreszcie skończyć.
Postępy w haftowaniu będę pokazywała co drugi piątek. A dziś pokazuję Wam ile mam, no i do czego dążę :)