Koński comeback i ... goodbye :D Po ponad roku wyszywania skończyłam konie, wreszcie ! I choć brak czasu nie pozwalał mi aktywniej uczestniczyć w naszej wspólnej zabawie to nadal będę wpadać by śledzić Wasze postępy w SAL-u. Dziękuję za ciepłe przyjęcie ! Pozdrawiam :)
Nadejszła wiekopomna chwila gdy zakończyłam wyszywanie samplera. Wreszcie. Kilka miesięcy z życia - kilka miesięcy ścigania się z codziennością, czasem, ze sobą po to aby brać udział w naszej zabawie. Na koniec chciałabym zrobić krótkie podsumowanie: START: 11.03.2009 KONIEC: 31.10.2009 WYMIARY: 57,5 cm szerokość i 55,5 cm wysokość
MATERIAŁY:
32ct Zweigart Belfast Raw Linen
mulina zwykła DMC 3865 w ilości 19 motków, co daje zaledwie ... 456 metrów muliny...
A teraz wisienka na torcie:i kilka detali:
i na koniec detal który zmodyfikowałam najbardziej: dałam mu całe nowe serce, bo oryginalne wcale nie przypadło mi do gustu: Dziewczyny: dziękuję Wam za wspólną zabawę. Motywowałyście mnie do pracy, robienia postępów, dzielenia się doświadczeniami. Trzymam kciuki za Wasze prace i nie żegnam się gdyż będę tu często zaglądać i podglądać Wasze postępy :)